Śr., 23-05-2012 | Imieniny: Iwony, Dezyderiusza
 
             
Magazyn
Chemia Przemysłowa Industrial ChemistryRada ProgramowaAktualny numerArchiwum numerówPrenumerata
 
Ostatni numer


 
MEDIA PLAN 2012
Plan wydań na 2012 r.
 
Reklama
Reklama w magazynieReklama na portaluWymagania techniczne
 
Artykuły przeglądowe
AnalizyArtykuły sponsorowaneBezpieczeństwoEfektywność energetycznaEnergetyka w przemyśle chemicznymFelietonGazChemiaHistoriaInformatyka i automatykaInformatyka w utrzymaniu ruchuPodsumowanie rokuPrawoTechnologieTworzywaTworzywa sztuczneTworzywo i gumaUtrzymanie ruchuWoda i ściekiWywiadyZ życia branży
 
Felieton
PGNiG i Gazprom wspólnie na polskim rynku?


Tagi: Andrzej Szczęśniak Stefan Kisielewski rurociąg bałtycki Ropa naftowa Jużnorusskoje Ruhrgas Wingas Wintershall Nord Stream EON BASF Gazprom PGNiG

Po wizycie prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa w Polsce coś w naszych relacjach drgnęło. Wieloletnie zamrożenie stosunków tylko się pogłębiło przez dwuletnie prawie negocjacje umowy gazowej.



    Po podpisaniu umowy i spotkaniu obu prezydentów pękły jakby pierwsze lody i pojawiły się pierwsze jaskółki odwilży. Także w sferze gazowej, która stanowi największy po ropie naftowej obszar wymiany handlowej między naszymi krajami. Dotychczas tylko wymiany i to bardzo jednostronnej, gdyż Polska ma ogromny deficyt handlowy z Rosją, największy z krajów europejskich.
    Ten handlowy deficyt – ogromne realne pieniądze wypływające ciągle z Polski (11,5 miliarda dolarów ujemnego salda handlu z Rosją) – wynika z potężnego deficytu zaufania, który narastał od wieków, a w ostatnich latach stał się elementem politycznych rozgrywek. Nastroje zostały rozgrzane do czerwoności, a gaz był najważniejszą gospodarczą piłką w tej politycznej grze nastrojami. Nie będzie więc łatwo zmniejszyć ten deficyt. Dlatego do przedsięwzięć historycznych i kulturalnych warto dodać też gospodarkę.
    Okazja pojawiła się właśnie wraz z wizytą rosyjskiego prezydenta. PGNiG i Gazprom w czasie spotkań towarzyszących tej wizycie rozpoczęli rozmowy o współpracy. Tak, o współpracy! Rosjanie są zainteresowani inwestycjami w sferach konsumpcji gazu – głównie w energetyce gazowej i deklarują, że mogliby wejść we wspólne  przedsięwzięcia z PGNiG. To oczywiste, są dostawcami i chcą budować stabilny rynek dla swojego produktu. Polska firma jest z kolei zainteresowana możliwościami wydobycia gazu w Rosji. To także oczywista potrzeba PGNiG, które wydobywa jedynie jedną trzecią tego, co sprzedaje. I te proporcje mogą się polepszyć, gdyż Rosja jest największym składem gazu ziemnego na świecie, na dodatek połączonym z Polską rurociągami, więc łatwo ten gaz tutaj dostarczyć. Obopólnie korzystna współpraca – rzecz podstawowa w biznesie, na dodatek zwiększająca bezpieczeństwo energetyczne.
    Poza tym „nihil novi sub sole” (nic nowego pod słońcem). Taki model współpracy funkcjonuje już od lat na rynkach europejskich. Rosjanie zakładają wspólnie z Niemcami, Austriakami, Włochami przedsiębiorstwa dostarczające gaz mieszkańcom i przemysłowi. Ci z kolei inwestują w wydobycie i energetykę w Rosji.
    Najciekawszy jest przykład niemiecki. Tutaj współpraca trwa już ponad 35 lat i polega właśnie na zakładaniu z jednej strony wspólnych firm w Niemczech, a z drugiej niemieckich inwestycji w wydobycie gazu w Rosji. Liderami są dwa wielkie koncerny energetyczne BASF i EON, których gazowe odgałęzienia (Wintershall i Ruhrgas) rozpoczęły współpracę z Gazpromem już dziesiątki lat temu. Ich skutkiem było podjęcie największego projektu dostaw gazu do Europy, tzw. kontraktu rury za gaz, który w latach 80. ub. wieku doprowadził radziecki jeszcze gaz do Europy. W zamian niemiecki przemysł otrzymał ogromne zamówienia. Dzisiaj razem budują Nord Stream.
    Doświadczenia we współpracy były na tyle dobre, że Niemcy zdecydowali się wpuścić Gazprom na swój rynek poprzez spółki z niemieckimi potentatami. Najbardziej w Polsce znaną jest spółka Wingas, która jest wspólnym przedsięwzięciem Gazpromu i Wintershall („spółka córka” koncernu chemicznego BASF). To ona odbiera na polsko-niemieckiej granicy gaz z rurociągu jamalskiego, a także buduje rurociąg wzdłuż granicy z Polską od rurociągu Nord Stream do Czech. I Niemcy, i Rosjanie chwalą sobie tę współpracę.
    Z drugiej strony Niemcy, budując wspólnie z Gazpromem rurociąg bałtycki, chcą także mieć dostęp do rosyjskiego gazu, by zabezpieczyć swoje dostawy. Dlatego obie niemieckie firmy weszły w wielkie pole rosyjskie Jużnorusskoje, w którym mają po 25% akcji (minus jedna, tak, że Gazprom ma większość). To ogromne zasoby gazu sięgające 600 mld m3 (czyli 40 lat polskiego zużycia gazu) i już dzisiaj wydobywa 30 miliardów m3 rocznie (dwa razy więcej niż polskie potrzeby).
    Taka współpraca opiera się na modelu partnerskim, na wymianie korzyści i budowaniu narzędzi współpracy. Nie na dominacji i podporządkowaniu słabszej strony, z czym mieliśmy do czynienia przez dziesięciolecia przy wydobyciu ropy naftowej czy gazu w biednych krajach. Te czasy już minęły.
    Podsumowując te pierwsze nieśmiałe kroki na polu polskorosyjskiej współpracy gazowej, warto się uczyć od innych. I choć prawdopodobnie nie uda się nam osiągnąć stanu, który zalecał Stefan Kisielewski, gdy pytany, jak być bezpiecznym między Rosją a Niemcami, odpowiadał, że trzeba mieć lepsze stosunki z każdym z nich z osobna, niż oni mają ze sobą. Mamy tu potężne zaległości, ale są też perspektywy i możliwości. Pierwsze kroki są trudne, bo historia „uwiera” i zawsze się znajdzie ktoś, kto krzyknie „zdrada!”
    Kiedyś, za czasów centralnego sterowania, naśmiewaliśmy się z oficjalnych komunikatów w rodzaju „drgnęło w gospodarce”, na co dowcipnisie odpowiadali: „owszem drgnęło i są to drgawki przedśmiertne”. Mieli rację – gospodarka planowana się zawaliła. Miejmy nadzieję, że na tych pierwszych „drgnięciach” współpraca w polsko-rosyjskich stosunkach gazowych się nie zakończy.


Andrzej Szczęśniak - niezależny ekspert rynku paliw, NaftaGaz.pl

Felieton został opublikowany w magazynie "Chemia Przemysłowa" nr 6/2010

 





wykopblipfacebooktwitter





wasze komentarze
Dodaj komentarz
Konferencje
Zapowiedź: V Konferencja Naukowo-Techniczna „Remonty i Utrzymanie Ruchu w Przemyśle Chemicznym i Rafineryjnym"Relacja: XVIII Sympozjum Naukowo-Techniczne CHEMIA 2012Archiwum konferencji z 2011 rokuArchiwum konferencji z 2010 rokuArchiwum konferencji z 2009 rokuArchiwum konferencji z 2008 roku
 
Galerie
Sympozja i konferencje
 
Aktualności
Z życia branży 2012Archiwum newsów 2011Archiwum newsów 2010
 
Losowe tagi
ORLEN S.A.  projekt AGRI  Ciech S.A.  Statoil  Krzysztof Wojtyczka  Ministerstwo Gospodarki  Wanhua  BIS Izomar  uszczelnienie gazowe  Ystral 
 
Do pobrania
XVIII Sympozjum Naukowo-Techniczne Chemia 2012XVII Sympozjum Naukowo-Techniczne Chemia 2011IV Konferencja Naukowo-Techniczna „Remonty i Utrzymanie Ruchu w Przemyśle Chemicznym"X Konferencja Naukowo-Techniczna „Bezpieczeństwo Techniczne w Przemyśle"V Konferencja Naukowo-Techniczna „Woda i Ścieki w Przemyśle"